15350600_1156052081110989_7196164331536569046_n

 

W niedzielę 11.grudnia 2016 KOD Berlin oraz Dziewuchy Dziwuchom – Berlin zorganizowali wspólną akcję protestacyjną, by „odpowiednio“ przywitać prezydenta RP Andrzeja Dudę.

Prezydent przybył do Berlina na zorganizowane przez ambasadę RP w berlińskim ratuszu (Rotes Rathaus) spotkanie i koncert, mające zamknąć rok obchodów 25-lecia podpisania przez Polskę i Niemcy Traktatu o Dobrym Sąsiedztwie, na którym obecny był również prezydent Niemiec Joachim Gauck.

Z uwagi na fakt, że niewielu z nas udało się otrzymać od ambasady zaproszenie do środka, około 30 Polek i Polaków zebrało się przed ratuszem, by przekazać Andrzejowi Dudzie jak i (w formie przemówień i rozdawanych ulotek)  – schodzącym się gościom krytyczne przesłanie i ocenę jego dotychczasowego urzędowania.

15355767_1156037871112410_1529707658324271374_n

 

Stojąc przed wejściem do ratusza piętnowaliśmy i punktowaliśmy styl kadencji prezydenta jako partyjny, podwładny większości parlamentarnej PiSu i jego prezesa, Jarosława Kaczyńskiego, wymieniając zarówno szereg ekspresowo i bezkrytycznie podpisanych przez A. Dudę ustaw (m.in. o Trybunale Konstytucyjnym, mediach, służbie cywilnej, inwigilacji, ustawie „antyterrorystycznej“) jak i jego bezkrytyczne podejście do problemów związanych z sytuacją kobiet w Polsce.

Wyraźnie podkreśliliśmy łamanie przez prezydenta Andrzeja Dudę polskiej konstytucji poprzez odmawianie zaprzysiężenia trzech wybranych praworządnie sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Pogoda była pasująca do tematów: chłód, mocny wiatr i deszcz, lecz właśnie to podkreślało naszą wspólną ideę, wolę i determinację.

Około godziny 18:00 przeszliśmy w okolice bocznego wejścia ratusza, gdzie podjechać miała wkrótce limuzyna z parą prezydencką oraz polskim ambasadorem Andrzejem Przyłębskim wraz z małżonką i nieprzypadkowo sędzią TK Julią Przyłębską – w najlepszym zdrowiu po chwilowym L4.

15369209_10206241214949303_5805981510837637197_o

Po odegraniu melodii z „Kaczuszek“ rozgrzaliśmy się trochę, i dzięki temu, że wjazd limuzyn oraz wysiadanie gości trochę się przeciągnął, zdążyliśmy panu prezydentowi w lubianym przez niego twitterowym stylu przekazać co o nim myślimy:

„MARIONETKA!“

„NOTARIUSZ!“

„WSTYD!“

„długoPiS!“

„HAŃBA“

i wreszcie głośne, wielokrotnie rozbrzmiewające pod ratuszowymi sklepieniami:

„PiS – OFF!!! PiS – OFF!!! PiS – OFF!!!“

A pan prezydent Andrzej D.? Udowodnił swoją sympatię dla gwiazd popu, posyłając nam dmuchnięty całus (copyright by Agata Kornhauser-Duda) i zniknął w czeluściach ceglanego budynku.

15493849_1317829158248979_8733503446503408106_o

 

Advertisements