Publikujemy tekst napisany w związku z ogłoszonym przez pismo „DEKODER“ konkurs na „List do mojego PiSowca„!:
Konkurs polega na napisaniu autentycznego listu do kogoś z rodziny, przyjaciół, znajomych popierających PiS. Na pewno znacie kogoś takiego w Waszym otoczeniu. W liście tym spróbujcie przekonać ich, że źle robią wspierając działania partii rządzącej

Mój drogi F., dawno już nie rozmawialiśmy na tak nas oboje pasjonujące tematy społeczno-polityczne. Szkoda. Mam wrażenie, że ostatnio unikasz już tych rozmów. Zdaję sobie sprawę, że jestem całkiem pyskata, i że w międzyczasie doceniasz bardziej towarzystwo tych, którzy nie podważają Twoich argumentów, tylko poprzestają na przytakiwaniu Ci.

Mam też świadomość, że żadne argumenty z mojej strony nie są w stanie przekonać Cię do moich racji. Albowiem Twój światopogląd opiera się według moich obserwacji nie na racjonalnych przesłankach, bądź też na udowodnionych faktach, lecz na emocjach. Tak więc lecząc własne kompleksy i pragnienie przynależności do grupy sam wykluczasz jakakolwiek argumentacje. Cokolwiek bym nie powiedziała i tak nic nie jest w stanie podważyć Twoich twierdzeń. Wiem jednak, że w głębi duszy zdajesz sobie sprawę, że nie jesteś w stanie na drodze racjonalnej obronić swoich racji, dlatego też uciekasz ze zwierzeniami do kręgu przytakujących Ci z różnych względów osób.

Muszę jednak niestety rozbić Twoje iluzje. Po pierwsze, koledzy z pracy nie będą Cię cenili, nawet jeśli będziesz „bardziej papieski od papieża”, tak naprawdę liczy się to, jakim jesteś człowiekiem, a założę się, że nie wszyscy są tak radykalni jak Ty w głębi duszy. Docenią Cię, jak będziesz po prostu miłym kolegą i dobrym pracownikiem. Po drugie, degradując innych ludzi do grupy „podludzi” tylko dlatego, że wyznają inną religie, nie stajesz się przez to od nich lepszy i również narażasz się na bycie zakwalifikowanym przez innych.

Trudno mi zresztą odpowiadać na stwierdzenia w stylu: a bo Żydzi to rządzą światem, tacy bogaci, albo: ci wszyscy muzułmanie to tylko zasiłki biorą, ja to bym porządek zrobił. Myślę, że stać Cię na dużo więcej niż na retorykę rodem spod budki z piwem, skoro już uważasz się za lepszego.

„Niech nikt nie narzeka, że jest tchórzem, bo cały świat na tchórzu stoi; każdy ma swoją żabę, co przed nim ucieka, i swojego zająca, którego się boi“ – napisał Mickiewicz. Ale to niestety nie jest dobra recepta na życie. Zamiast podnosić w swoich oczach własną wartość przez deprecjonowanie innych ludzi, po prostu wyluzuj się trochę, bo jesteś bardzo fajnym gościem, choć sam pewnie w to nie wierzysz.

Pozdrawiam serdecznie

Małgosia

Malgorzata Burek, Marienheide 31.07.2016

Advertisements