Czasem słońce, czasem deszcz…

piknikliebe_featMonika Saczyńska

 

W samo południe 18 czerwca spotkaliśmy się na pikniku zorganizowanym przez KOD Berlin na Tempelhofer Feld w ogródku społecznym zarządzanym przez stowarzyszenie Allmende-Kontor. Hasłem naszego pikniku było Liebe25: Polen – Deutschland: 25 Jahre danach świętowaliśmy bowiem ćwierćwiecze podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o Dobrym Sąsiedztwie.

 

13501704_10207055425845600_6374217311913305931_n

17 czerwca 1991 roku w Bonn swoje podpisy pod traktatem złożyli: ze strony polskiej premier Jan Krzysztof Bielecki oraz minister spraw zagranicznych Krzysztof Skubiszewski a ze strony niemieckiej kanclerz Helmut Kohl i minister spraw zagranicznych Hans-Dietrich Genscher. Traktat ten stanowił uzupełnienie polsko-niemieckiego traktatu granicznego podpisanego 14 listopada 1990 roku. Oba akty prawne wpisują się w zbliżania i pojednania pomiędzy Polakami i Niemcami, którego szczególnie wymownym punktem była Msza Pojednania odprawiona w Krzyżowej po polsku i po niemiecku przez arcybpa Alfonsa Nossola, podczas której biorący w niej udział Helmut Kohl i Tadeusz Mazowiecki serdecznie się objęli w czasie przekazywania znaku pokoju. Ten piękny gest stał się symbolem budowania nowych stosunków pomiędzy Rzeczpospolitą Polską i Republiką Federalną Niemiec, pomiędzy Polakami i Niemcami.

13495017_10207072055741337_7355305372661185807_n

Dla nas najważniejszy był właśnie aspekt ludzki, emocjonalny i osobisty stosunków polsko-niemieckich, dlatego też zdecydowaliśmy się na tak śmiałe hasło naszego pikniku – Miłość / Liebe. Nie jest to łatwa miłość. Jak każde prawdziwe uczucie pomiędzy dwoma niezależnymi i dumnymi osobami ma swoje trudne i piękne momenty, czasem świeci słońce, czasem pada deszcz… . Pogoda postanowiła dostosować się do złożoności naszych wzajemnych relacji. Zaczęło się od skromnego deszczyku a potem było więcej wody, a w końcu rozbłysło przepiękne słońce. Na szczęście humory nam dopisywały od samego początku a w pobliży mieliśmy wygodną wiatę, pod która schowaliśmy stoły z jedzeniem. Sałatki, chleb turecki, pasty warzywne, ciasteczka, owoce, wino, soki i przede wszystkim rozmowy, rozmowy, rozmowy… Mówiliśmy o naszym życiu w Niemczech, o różnych – często dramatycznych – jego początkach; wielu z nas zaczynało tu życie w czasie stanu wojennego, niektórzy jeszcze wcześniej inni przyjechali już w czasach wolnej Polski. Dla wszystkich nas wejście w nowe życie było jednak momentem granicznym i trudnym. Każdy z nas po swojemu uczył się nowego świata, po swojemu układał relacje polsko-niemieckie. Niektórzy z nas żyją w rodzinach mieszanych; mamy sąsiadów i przyjaciół Niemców. Dzień w dzień budujemy nasze małe traktaty o przyjaźni, o dobrym sąsiedztwie, nasze małe-wielkie miłości. Z naszych wypowiedzi powstał krótki film.

13494890_10207055416045355_6455366092423172984_n  13466527_10207055448486166_7965915691179388264_n

Jednym z punktów pikniku była rozmowa o projekcie My/Wir Bez granic/Ohne Grenze. To projekt, w którym prosimy uczestników o napisanie krótkich opowieści o tym jak relacje polsko-niemieckie wpłynęły na ich życie, czego się nauczyli, co zyskali/stracili, jak codzienne doświadczenia pozwalały poznawać sąsiadów ale i siebie samych. Zebrane relacje, których jest już trochę, zostaną opublikowane na jesieni jako uwieńczenie obchodów 25-lecia podpisania traktatu i jako zapis i pamiątka naszych wzajemnych polsko-niemieckich spotkań.

13508922_1149700381748657_521275240167212502_n  13423995_1149700358415326_2851045906070297458_n

Bo w relacjach międzynarodowych, międzykulturowych najważniejsze jest zawsze spotkanie zwykłych ludzi; spotkanie i otworzenie się na drugiego człowieka na jego inność i na jego podobność; zobaczenie w nim odrębnej jednostki ale i odbicia kawałeczka nas samych.

Zmoczone deszczem flagi wysuszyło słońce, baloniki-serduszka radośnie podrywał wiatr, w oddali szybowały latawce…

13532866_10207072053261275_3402570318611075777_n

 

Advertisements